Miesięczne archiwum: Sierpień 2013

W Polsce coraz częściej mamy do czynienia z pewnym typowym spędzaniem wyjazdów wakacyjnych czy w ogóle swojego wolnego czasu. Resztę dnia po pracy zazwyczaj spędzamy w domu przed telewizorem lub pijąc piwo ze znajomymi i zajadając się smakołykami z grilla. Będąc z kolei na wakacjach wylegujemy się na plaży, na tarasie pensjonatu, nad basenem czy chodzimy od knajpy do knajpy pijąc piwo i jedząc co popadnie. Pomijam już fakt wysokie kosztu tego typu wakacje, ale od pieniędzy dużo ważniejsze jest nasze zdrowie i dobre samopoczucie. Taki bierny wypoczynek ma dla nas wiele negatywnych objawów.

Po pierwsze chyba każdy z nas wracając do pracy po urlopie czuje takie dziwne zmęczenie życiem i niechęć do jakiejkolwiek pracy. Często problem ten nie trwa kilka dni, ale ciągnie się miesiącami i w skrajnych przypadkach doprowadza nawet do zapadania w skrajną depresję. Druga sprawa to bardzo złe samopoczucie i stres związany z powrotem do pracy po dłuższych wakacjach. Oczywistym jest tutaj to, że człowiek przyzwyczaja się szybko do pewnego trybu życia i zawsze powrót do pracy będzie dość trudny, ale odczucie potęguje fakt właśnie złego spędzania wolnego czasu. Nie siedzenie, a ruch i aktywny wypoczynek wpływa właśnie na pozytywne odczucia po urlopie.

Jeśli twój wypoczynek będzie aktywny to zdziwisz się jak szczęśliwy, pełny sił i wypoczęty powrócisz ze swojego urlopu. Aktywny wypoczynek nie musi przecież oznaczać nie wiadomo jak siłowego uprawiania sportu. Chodzi tutaj o to, aby więcej się ruszać. Starać się coś zwiedzać i to nie samochodem, ale piechotą. Coraz częściej w ośrodkach wypoczynkowych można pożyczać rowery. To także ciekawy sposób na spędzenia czasu podczas wakacji. Będąc nad jeziorami warto wychodzić na kajaki czy łodzie, a w górach oczywiście nie ograniczać się do wypadów z pensjonatu do knajpy z kaszanką. Ruch to zdrowie, a aktywny wypoczynek jest tego najlepszym przykładem.

Tak źle się wiele osób wypowiada o dawnych czasach komunizmu w Polsce, ale jednak ludzie mieli wtedy o wiele więcej przywilejów niż obecnie. Pokażcie mi który zakład pracy funduje dzisiaj swoim pracownikom wspaniałe wakacje pod gruszą? Dzisiaj ciężko wyprosić się o jakiś urlop, a co dopiero poprosić swojego szefa o sfinansowanie nam tego urlopu. Wakacje pod gruszą, czyli w zgodzie z naturą, wracają jednak do łaski i stają się coraz modniejsze. Widać to chociażby po tym jak szybko pojawiają się w rożnych miejscach kolejne gospodarstwa agroturystyczne. Jest to teraz ogromna szansa na wzięcie drugiego oddechu przez najbardziej biedne wioski w naszym kraju. Rolnictwo przestaje być opłacalne przez głodowe stawki skupu płodów rolnych oraz żywca. Coraz więcej wsi podupada, a agroturystyka naprawdę może być nową siłą napędową.

Wakacje w gospodarstwie agroturystycznych to ogromna przyjemność. Można poznać codziennie życie wiejskiej ludności z bardzo ciekawych regionów naszego kraju. To także szansa na spróbowanie wspaniałych potraw robionych od podstaw samodzielnie i z naturalnych składników, które chłopi sami wyhodowali. Będąc w gospodarstwie agroturystycznych można przyglądać się oraz spróbować samodzielnie wykonywać typowe dla gospodarstwa rolnego prace. Czytając to może się wam to wydawać dziwne, ale taki wypoczynek to naprawdę sama przyjemność, a do pracy wracamy pełni nowych sił do działania. Wakacje pod grusza nie są także drogie, a więc na wypoczynek będzie stać prawie każdego.